Demolka dworca Łódź Fabryczna. Interweniowała ochrona

rd
16.10.2011 , aktualizacja: 16.10.2011 02:34
A A A Drukuj
W sobotę wieczorem łodzianie świętowali zamknięcie dworca Łódź Fabryczna. Po kilku głębszych część z nich postanowiła zabrać kawałki dworca na pamiątkę
Niektórzy próbowali zabrać na pamiątkę elementy dworcowej architektury
Niektórzy próbowali zabrać na pamiątkę elementy dworcowej architektury

Tak żegnaliśmy dworzec. Zobacz ostatnie zdjęcia z dworca Łódź Fabryczna!



O godz. 23:08 ostatni pociąg wjechał na stację Łódź Fabryczna, tym samym dworzec w obecnym kształcie przeszedł do historii.

Łodzianie postanowili uczcić to wydarzenie huczną fetą na peronach. Wysiedli z pociągu, którym przyjechali z Widzewa i zaczęli wiwatować i skandować "Jeszcze jeden, jeszcze jeden". Maszynista włączył sygnał alarmowy, a wielka fiesta trwała. Rozbawiony tłum wcale się nie spieszył, by opuścić dworzec.

Ludzie zaczęli wchodzić na lokomotywę i robić sobie zdjęcia, niektórzy postanowili zabrać elementy dworca do domu na pamiątkę. Ochoczo wzięli się za urywanie tabliczek napisami "Łódź Fabryczna".



Atmosfera jednak gęstnieje, amatorzy dworcowych pamiątek robią się coraz bardziej agresywni i próbują zerwać tabliczki z numerami peronów. Interweniuje ochrona. Grzegorz Nita, dyrektor łódzkiego PKP mówi: - Cześć osób na dworcu to chuligani dlatego wezwaliśmy policję.

Tuż przed północą budynek ostatecznie zamknięto, a łodzianie się rozeszli.



Co o tym sądzisz? Napisz do nas na: listy@lodz.agora.pl



Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 59 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    9 głosów