Nie będzie żadnej dziury. Wiemy, jak powstanie dworzec
28.10.2011
, aktualizacja: 28.10.2011 11:08
Dworzec Łódź Fabryczna będzie budowany od góry. W miejsce zdejmowanych warstw ziemi kładzione będą kolejne kondygnacje budynku, a to znaczy, że nie będzie wielkiego wykopu
ZOBACZ TAKŻE
- Śmieci wylewają się z koszy kaskadą. Gdzie? Na dworcu (25-11-11, 07:00)
- Poczekalnia PKS na dworcu Kaliskim: podróżni na lodzie? (16-11-11, 20:00)
- Budowa nowego Fabrycznego: Co górnicy mają do dworca? (12-11-11, 08:00)
- Nowe Centrum Łodzi: co powstanie wokół dworca i kiedy? (10-11-11, 23:33)
- "Koniec z hipokryzją: wiemy, że z Łodzią jest źle" (02-11-11, 06:00)
- Wielkie zszywanie Łodzi - podpowiedz, jak to zrobić? (01-11-11, 17:54)
- List. Festiwal Światła na Piotrkowskiej i na Fabrycznym (30-10-11, 10:20)
- Wyremontowany dworzec zamknięty, a pasażerowie marzną (24-10-11, 19:34)
- Zrobią miejsce na nowy dworzec Fabryczny. Co wyburzą? (24-10-11, 08:00)
- W środę okaże się, czy powstanie tunel pod Łodzią (19-10-11, 08:10)
- Łódź Fabryczna nie działa. A podróżni i tak przychodzą (18-10-11, 15:56)
- Dworzec Łódź Fabryczna zamknięty. Jak jeżdżą pociągi? (16-10-11, 20:31)
GALERIA ZDJĘĆ
- Tak żegnaliśmy dworzec Łódź Fabryczna [ZDJĘCIA] (16-10-11, 02:26)
Można by pomyśleć, że na dworcu Łódź Fabryczna nic się nie dzieje, a o inwestycji zapomniano. Wkrótce rozpoczną się roboty rozbiórkowe, a prawdziwa praca toczy się w biurach projektowych.
Budowa dwukilometrowego tunelu i podziemnej stacji jest jednym z największych przedsięwzięć na skalę kraju. Dworzec projektuje - działająca na całym świecie - francuska firma Systra. Jej najbardziej znane projekty to m.in. automatyczne metro w Kopenhadze i Turynie, ostatnio oddane do użytku linie metra w Dubaju i Mekce, linia kolei dużych prędkości łącząca kanał La Manche z Londynem.
W projekt tunelu i dworca zaangażowany jest zespół kilkudziesięciu inżynierów - Polaków i obcokrajowców. Teraz pracują w Warszawie, ale kiedy plac budowy zacznie tętnić życiem, część z nich przeniesie się do Łodzi. - Będą bezpośrednio reagować na sytuację na placu budowy - tłumaczy Danuta Kembłowska-Dupieu, dyrektor Systry w Polsce. Kembłowska-Dupieu jest absolwentką Politechniki Łódzkiej. Wcześniej pracowała przy metrze w Dubaju. Była też odpowiedzialna za projekty mostów linii kolejowej do Londynu.
Wiadomo już, jak wyglądał będzie dworzec. Budowa pochłonie 750 tys. metrów sześciennych betonu i 75 tys. ton stali. Każdy, kto spodziewał się w centrum miasta wielkiej dziury (a spodziewali się chyba wszyscy), poczuje się rozczarowany. Bo budowa będzie prowadzona... z góry do dołu. W miejsce zdejmowanych warstw ziemi kładzione będą kolejne kondygnacje budynku.
Ale najpierw powstaną metrowej grubości ściany. Ich powierzchnia to około dwustu tysięcy m kw.
Dworzec będzie sięgał 16 metrów pod ziemię, ale ściany, które pełnią jednocześnie funkcję fundamentu, będą zakopane dużo głębiej. - Jak głęboko, okaże się dopiero po badaniach warunków gruntowych - opowiada Kembłowska-Dupieu.
Inżynierowie chcą wprowadzić pod ziemię jak najwięcej światła dziennego. Dlatego budynek będzie przezroczysty. 42 tysiące m kw. materiału przypominającego szkło spowoduje, że promienie słoneczne dotrą nawet na najniżej położone perony na poziomie "-16 metrów". - Tak projektuje się na całym świecie. Jak najwięcej przestrzeni i jak najwięcej światła - tłumaczy inżynier.
Rzeczywiście, na dworcu przestrzeni nie będzie brakowało. Poziom "0" zajmie ponad 15 tys. m kw. Do tego dojdzie powierzchnia poziomu "-8" z kasami i poziomu "-16" z peronami. Dodatkowo - trzypoziomowy parking o łącznej powierzchni około 37 tys. m kw. Jeśli doliczymy jeszcze podziemny dworzec PKS, okaże się, że - łącznie - nowy dworzec Łódź Fabryczna udostępni podróżnym powierzchnię blisko 100 tys. m kw. Teraz to zaledwie około tysiąca m kw.
Całkowicie zmieni się układ komunikacyjny wokół dworca. Przebudowana zostanie ulica Kilińskiego. Tramwaje nie pojadą jej środkiem, a przy krawężniku bliższym dworca. Dzięki temu pasażerowie nie będą musieli przechodzić przez jezdnię. Mało tego. Z ulicy Kilińskiego będą skręcały w Składową i jechały wzdłuż budynku dworcowego. Powstaną dwa przystanki usytuowane tuż przy wejściach do dworca.
Budowa dwukilometrowego tunelu i podziemnej stacji jest jednym z największych przedsięwzięć na skalę kraju. Dworzec projektuje - działająca na całym świecie - francuska firma Systra. Jej najbardziej znane projekty to m.in. automatyczne metro w Kopenhadze i Turynie, ostatnio oddane do użytku linie metra w Dubaju i Mekce, linia kolei dużych prędkości łącząca kanał La Manche z Londynem.
W projekt tunelu i dworca zaangażowany jest zespół kilkudziesięciu inżynierów - Polaków i obcokrajowców. Teraz pracują w Warszawie, ale kiedy plac budowy zacznie tętnić życiem, część z nich przeniesie się do Łodzi. - Będą bezpośrednio reagować na sytuację na placu budowy - tłumaczy Danuta Kembłowska-Dupieu, dyrektor Systry w Polsce. Kembłowska-Dupieu jest absolwentką Politechniki Łódzkiej. Wcześniej pracowała przy metrze w Dubaju. Była też odpowiedzialna za projekty mostów linii kolejowej do Londynu.
Wiadomo już, jak wyglądał będzie dworzec. Budowa pochłonie 750 tys. metrów sześciennych betonu i 75 tys. ton stali. Każdy, kto spodziewał się w centrum miasta wielkiej dziury (a spodziewali się chyba wszyscy), poczuje się rozczarowany. Bo budowa będzie prowadzona... z góry do dołu. W miejsce zdejmowanych warstw ziemi kładzione będą kolejne kondygnacje budynku.
Ale najpierw powstaną metrowej grubości ściany. Ich powierzchnia to około dwustu tysięcy m kw.
Dworzec będzie sięgał 16 metrów pod ziemię, ale ściany, które pełnią jednocześnie funkcję fundamentu, będą zakopane dużo głębiej. - Jak głęboko, okaże się dopiero po badaniach warunków gruntowych - opowiada Kembłowska-Dupieu.
Inżynierowie chcą wprowadzić pod ziemię jak najwięcej światła dziennego. Dlatego budynek będzie przezroczysty. 42 tysiące m kw. materiału przypominającego szkło spowoduje, że promienie słoneczne dotrą nawet na najniżej położone perony na poziomie "-16 metrów". - Tak projektuje się na całym świecie. Jak najwięcej przestrzeni i jak najwięcej światła - tłumaczy inżynier.
Rzeczywiście, na dworcu przestrzeni nie będzie brakowało. Poziom "0" zajmie ponad 15 tys. m kw. Do tego dojdzie powierzchnia poziomu "-8" z kasami i poziomu "-16" z peronami. Dodatkowo - trzypoziomowy parking o łącznej powierzchni około 37 tys. m kw. Jeśli doliczymy jeszcze podziemny dworzec PKS, okaże się, że - łącznie - nowy dworzec Łódź Fabryczna udostępni podróżnym powierzchnię blisko 100 tys. m kw. Teraz to zaledwie około tysiąca m kw.
Całkowicie zmieni się układ komunikacyjny wokół dworca. Przebudowana zostanie ulica Kilińskiego. Tramwaje nie pojadą jej środkiem, a przy krawężniku bliższym dworca. Dzięki temu pasażerowie nie będą musieli przechodzić przez jezdnię. Mało tego. Z ulicy Kilińskiego będą skręcały w Składową i jechały wzdłuż budynku dworcowego. Powstaną dwa przystanki usytuowane tuż przy wejściach do dworca.
Co o tym sądzisz? Napisz do nas na: listy@lodz.agora.pl
- 51 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
19 głosów
-
Nie będzie żadnej dziury. Wiemy, jak powstanie ...
gochaw
28.10.11, 10:44
brawo, brawo - bardzo mnie to cieszy, zapowiada się fantastyczna inwestycja dla Łodzi. trzymam kciuki zeby wszystkie plany sie powiodły i na pohybel malkontentom i maruderom. »
-
To pasjonujące!
paliwoda
28.10.11, 11:21
Ściany będą fundamentami, najpierw wybuduje się strop konstrukcji, później środek, na końcu płytę denną. Do budowy zatrudnione będą krety? Czy można prosić o szczegóły konstrukcyjne tej »
-
Nie będzie żadnej dziury. Wiemy, jak powstanie ...
warszawa-to-obciach
29.10.11, 13:15
Jezu nie wpuszczajcie nędzy inżynierskiej z Warszawy do siebie. Niech to robią ludzie którzy potrafią projektować z całego świata i z całej Polski i z Łodzi. Warszawka narzuci swoje »





więcej zdjęć